Plotki transferowe wokół Enzo Fernándeza znów wróciły. Tym razem w tle pojawia się Real Madryt, który według zagranicznych mediów uważnie przygląda się sytuacji pomocnika Chelsea. Do sprawy odniósł się nowy trener londyńskiego klubu Liam Rosenior.
Rosenior nie chce odejścia Enzo Fernandeza z Chelsea
Fernández trafił na Stamford Bridge zimą 2023 roku za rekordowe pieniądze i początkowo długo szukał swojej formy. Z czasem jednak stał się jednym z filarów zespołu, niezależnie od tego, kto akurat prowadził Chelsea. Rosenior nie ukrywa, że właśnie na nim chce budować drużynę.
– Dla mnie te spekulacje nic nie znaczą. Jeśli jesteś piłkarzem światowej klasy, zawsze będą pojawiać się takie tematy. Enzo jest zawodnikiem Chelsea i jest dla mnie bardzo ważny. Wierzę, że przed nami dobra współpraca, zarówno teraz, jak i w przyszłości – powiedział szkoleniowiec.
Nowy trener zwrócił też uwagę na wszechstronność Fernándeza. Najczęściej występuje on głębiej w środku pola obok Moisésa Caicedo, choć w niektórych meczach był przesuwany wyżej. Rosenior przyznał, że nadal szuka dla niego optymalnej roli, ale nie zamierza zamykać go w jednym schemacie.
– Enzo ma wszystko. Świetną technikę, potrafi pracować bez piłki, strzela gole i dobrze wchodzi w pole karne. Może grać jako cofnięty pomocnik, ale też bliżej bramki. Dla mnie najważniejsze jest to, jak funkcjonuje cała drużyna wokół niego – tłumaczył.
