Widzew Łódź nie zwalnia tempa na rynku i znów pokazuje, że finansowo odjechał reszcie Ekstraklasy. Klub szykuje dwa kolejne transfery, a proponowane kwoty robią w ogromne wrażenie, o czym informuje Goal.pl.
Po przejęciu sterów przez Roberta Dobrzyckiego łodzianie weszli na zupełnie inny poziom. Niedawno padł rekord ligi przy transferze Osmana Bukariego za 5,5 mln euro, a to wcale nie ma być koniec mocnych ruchów. Widzew nadal chce wzmocnić środek obrony oraz skrzydło.
Jak przekazał Piotr Koźmiński, Widzew sonduje rynek poprzez TransferRoom w sprawie dwóch pozycji. Chodzi o środkowego defensora oraz gracza na bok ataku. Klub daje sygnał, że jest w stanie wyłożyć do 2 mln euro na każdego z nich. W europejskich realiach to solidna, ale zwyczajna stawka, za to w Ekstraklasie to poziom finansowy, do którego inni nawet się nie zbliżają.
Do tego dochodzą zarobki. Potencjalni nowi piłkarze mogą liczyć na około 750 tysięcy euro za sezon. Przy ligowych standardach to pułap z zupełnie innej półki. Widać wyraźnie, że w Łodzi nie chodzi o uzupełnianie składu, tylko o budowę zespołu, który ma zrobić szybki krok do przodu także w szerszej, europejskiej perspektywie.
