Wisła Kraków jakiś czas temu otrzymała ofertę za Angela Rodado. Napastnika chciał klub z Argentyny. O przyszłość tego piłkarza, jak i innych został zapytany Jarosław Królewski w TVP Sport.
Wisła Kraków lada moment rozpocznie drugą część sezonu, w której najważniejszym zadaniem będzie utrzymanie obecnego miejsca w lidze. Na ten moment Biała Gwiazda zajmuje 1. miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi. Oznacza to, że kwestia powrotu do Ekstraklasy zależy tylko i wyłącznie od nich.
W ostatnich dniach serca kibiców krakowskiego klubu zabiły nieco mocniej. W mediach można było przeczytać, że pojawiła się oferta za Angela Rodado. Napastnikiem zainteresował się ponownie klub z Argentyny – Talleres de Cordoba. Propozycja od razu została jednak odrzucona.
Jarosław Królewski w rozmowie z TVP Sport został zapytany, czy oferta za Rodado była duża. Nie odpowiedział jednoznacznie, ale ujawnił, że każda z nich będzie w przyszłości odrzucana.
„Pomidor. Natomiast odrzucamy oferty za Rodado i raczej będziemy je odrzucać. Nikt nie jest na sprzedaż, ale oferty są praktycznie za wszystkich młodych zdolnych. Na tę chwilę nie chcemy nawet siadać do stołu i otwierać takich tematów” – zdradził Jarosław Królewski w rozmowie z TVP Sport.
Ponadto ujawnił, że na ten moment kadra Białej Gwiazdy jest zamknięta. Natomiast nie wykluczył, że coś może się zmienić, jeśli pojawią się jakieś wymuszone okoliczności.
„Myślę, że dla nas okno transferowe nigdy nie jest zamknięte. Oczywiście, mówimy dziś, że nie spodziewamy się żadnych transferów, ale sytuacja Wisły Kraków jest dynamiczna. Kontuzje, kwestię osobowościowe czy okazje na rynku, więc podchodzimy do tego spokojnie. Kadra jest zamknięta, ale różne rzeczy mogą się wydarzyć” – mówił właściciel Wisły.
