Manchester City rozważa hitowy ruch transferowy. Na radarze mistrzów Anglii znalazł się Trent Alexander-Arnold, który od kilku miesięcy występuje w barwach Realu Madryt – poinformował serwis Football Insider.
Guardiola chce wzmocnić prawą stronę obrony
Według informacji podawanych w Anglii, Pep Guardiola od dłuższego czasu szuka naturalnego prawego obrońcy. W obecnym sezonie na tej pozycji występowali m.in. Matheus Nunes, Rico Lewis czy Abdukodir Chusanow, jednak żaden z nich nie jest klasycznym bocznym defensorem.
Trent Alexander-Arnold miałby idealnie pasować do stylu gry Manchesteru City. Anglik potrafi nie tylko zabezpieczyć flankę, ale również płynnie wchodzić do środka pola i uczestniczyć w rozegraniu, co jest kluczowe w systemie Guardioli.
Sytuacja 27-latka w Realu Madryt nie jest obecnie łatwa. Od momentu transferu z Liverpoolu rozegrał zaledwie kilka spotkań w podstawowym składzie, a na jego dyspozycję wpływały urazy oraz nierówna forma. Choć Królewscy długo zabiegali o jego sprowadzenie i nie planują szybkiej sprzedaży, w Anglii pojawiają się sygnały, że ewentualne dalsze problemy mogą skłonić zawodnika do powrotu do Premier League.
Jeśli Alexander-Arnold stanie się dostępny na rynku, Manchester City może być jednym z pierwszych klubów gotowych do złożenia konkretnej oferty. Dla Guardioli byłby to ruch, który mógłby znacząco ustabilizować linię defensywną zespołu.
