Zimowa przerwa od ligowych meczów dobiega końca. Na boiska niebawem wybiegną zawodnicy niemieckich klubów 1. Bundesligi, którzy będą walczyć o wyznaczone przed sezonem cele.
W walce o mistrzostwo na ten moment Bayern Monachium nie ma sobie równych. Tylko cud może sprawić, że kolejna mistrzowska patera wymknie się Bawarczykom z rąk. To jednak nie oznacza, że sezon ten będzie nudny. Wiele drużyn ma o co walczyć.
Mistrzem jest Bayern
W Monachium może jeszcze nie czas by świętować i polewać się piwem. Przed Bayernem jednak już niedługa droga do zdobycia mistrzostwa. Przewaga 9 punktów nad drugą Borussią jest na tyle duża, że w klubie nie ma powodów do niepokoju.
Bawarczycy zaliczyli bardzo udaną jesień i z większą uwagą mogą skupić się na innych rozgrywkach. Vincent Kompany będzie w późniejszym okresie coraz odważniej stawiać na młodych zawodników, tak by czołowi piłkarze byli w pełni gotowi na Ligę Mistrzów. To nie znaczy jednak, że drużyna będzie odpuszczać.
Alphonso Davies czy Jamal Musiala będą musieli złapać formę, natomiast Harry Kane nie tylko idzie po tytuł króla strzelców, ale i po rekord ustanowiony przez Roberta Lewandowskiego.
Druga siła
Tuż za plecami die Roten plasuje się kilka drużyn mających ambicje bycia drugą siłą w lidze. Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen oraz RB Lipsk to najpoważniejsi kandydaci do tego, by w tym sezonie zająć drugie miejsce.
Wiele jednak zespołów poważnie myśli o tym, by zająć choćby czwartą lokatę. Ta daje szansę awansu do Ligi Mistrzów. Dla kolejnych w tabeli VfB Stuttgart, TSG Hoffenheim czy Eintrachtu Frankfurt to bardzo ważna sprawa, bo wiąże się to z ogromnym zastrzykiem pieniędzy.
Polska kolonia
Wiosną podobnie jak jesienią na boiskach 1. Bundesligi obejrzymy również kilku Polaków. Największe szanse na regularne występy ma Kamil Grabara występujący w VfL Wolfsburg. Również włączając spotkania z udziałem FC St. Pauli będzie można zobaczyć w akcji Adama Dźwigałę oraz Arkadiusza Pyrkę.
Jesienią swoje szanse występów dostawał młody Kacper Potulski i nie inaczej będzie zapewne w rundzie rewanżowej. I jako jedyny z ofensywnych polskich piłkarzy – Jakub Kamiński – także nie powinien mieć problemów z załapaniem się do kadry 1. FC Kőln.
Ciekawa inauguracja
Jako pierwsi rundę wiosenną rozpoczną zawodnicy BvB oraz Eintrachtu. Pierwsi grają o zachowanie drugiego miejsca, natomiast gości może wywindować Orłów aż do strefy gwarantującej upragnioną Champions League.
Innym wartym uwagi spotkaniem będzie pojedynek Bayeru Leverkusen z VfB Stuttgart. Obie drużyny dzielą zaledwie trzy punkty. W ostatnim czasie pomiędzy tymi drużynami nie brakowało emocji i nie inaczej będzie tym razem.
