Patrik Hellebrand wyrósł na jedną z kluczowych postaci Ekstraklasy. Pomocnik Górnika Zabrze nie tylko prowadzi zespół na boisku, ale też potwierdza swoją rolę twardymi danymi.

    Hellebrand napędza grę Górnika

    W statystykach indywidualnych Ekstraklasy Hellebrand wygląda imponująco. Czech jest drugim najlepszym zawodnikiem ligi pod względem odbiorów, mając ich na koncie już 50. Lepszy w tym elemencie jest jedynie Fryderyk Luberecki z Motoru Lublin. To pokazuje, jak ważną rolę pełni 26-latek w odbudowie gry defensywnej Górnika i zabezpieczaniu środka pola.

    Reklama

    Jeszcze mocniej rzuca się w oczy inny ranking. Hellebrand jest numerem jeden w Ekstraklasie pod względem liczby podań. Aż 1217 zagrań stawia go przed takimi piłkarzami jak Antoni Milić z Lecha czy Stratos Svarnas z Rakowa. To jasny sygnał, że niemal każda akcja Trójkolorowych przechodzi właśnie przez niego.

    Te liczby dobrze korespondują z tym, co widać na boisku. Górnik po zimowej przerwie wygrał derby z Piastem Gliwice 2:1, a Hellebrand był jednym z liderów zespołu. Po meczu podkreślał, jak duże znaczenie miał dobry start rundy.

    Zawsze chcemy wygrać, ale wiedzieliśmy, że początek rundy może być kluczowy dla układu tabeli. Cieszę się, że zdobyliśmy trzy punkty i możemy skupić się na kolejnym meczu – mówił na antenie Kanału Sportowego.

    Dobra forma Czecha naturalnie rodzi pytania o przyszłość. Sam zawodnik jednak studzi nastroje i jasno deklaruje, gdzie jest jego głowa.

    Jestem bardzo szczęśliwy w Zabrzu. Czuję się tu jak w domu i myślę tylko o Górniku – podkreślił.

    Statystyki i boiskowa postawa pokazują jedno: Górnik ma w środku pola piłkarza, który potrafi zarówno odebrać piłkę, jak i nadać rytm całej drużynie.

    Reklama