Hellebrand napędza grę Górnika
W statystykach indywidualnych Ekstraklasy Hellebrand wygląda imponująco. Czech jest drugim najlepszym zawodnikiem ligi pod względem odbiorów, mając ich na koncie już 50. Lepszy w tym elemencie jest jedynie Fryderyk Luberecki z Motoru Lublin. To pokazuje, jak ważną rolę pełni 26-latek w odbudowie gry defensywnej Górnika i zabezpieczaniu środka pola.
Jeszcze mocniej rzuca się w oczy inny ranking. Hellebrand jest numerem jeden w Ekstraklasie pod względem liczby podań. Aż 1217 zagrań stawia go przed takimi piłkarzami jak Antoni Milić z Lecha czy Stratos Svarnas z Rakowa. To jasny sygnał, że niemal każda akcja Trójkolorowych przechodzi właśnie przez niego.
Te liczby dobrze korespondują z tym, co widać na boisku. Górnik po zimowej przerwie wygrał derby z Piastem Gliwice 2:1, a Hellebrand był jednym z liderów zespołu. Po meczu podkreślał, jak duże znaczenie miał dobry start rundy.
– Zawsze chcemy wygrać, ale wiedzieliśmy, że początek rundy może być kluczowy dla układu tabeli. Cieszę się, że zdobyliśmy trzy punkty i możemy skupić się na kolejnym meczu – mówił na antenie Kanału Sportowego.
Dobra forma Czecha naturalnie rodzi pytania o przyszłość. Sam zawodnik jednak studzi nastroje i jasno deklaruje, gdzie jest jego głowa.
– Jestem bardzo szczęśliwy w Zabrzu. Czuję się tu jak w domu i myślę tylko o Górniku – podkreślił.
Statystyki i boiskowa postawa pokazują jedno: Górnik ma w środku pola piłkarza, który potrafi zarówno odebrać piłkę, jak i nadać rytm całej drużynie.

