Górnik Zabrze zakończył rundę jesienną w bardzo dobrych nastrojach, a klub postanowił pokazać, że wysoka pozycja w tabeli nie jest dziełem przypadku. Opublikowane statystyki potwierdzają, że „Trójkolorowi” należeli do ścisłej czołówki Ekstraklasy pod wieloma względami.
Górnik Zabrze błyszczy w tych statystykach
Zabrzanie odnieśli jesienią dziewięć zwycięstw, co jest najlepszym wynikiem w lidze – ex aequo z Rakowem Częstochowa. Co więcej, aż przez osiem kolejek Górnik był liderem tabeli, a w piętnastu kolejkach znajdował się w TOP 3. Ostatni raz poza pierwszą trójką drużyna była już po czwartej serii gier.
Imponująco wyglądają również dane ofensywne. Górnik oddał najwięcej strzałów w całej lidze – 298. Najlepszy wynik osiągnął także pod względem uderzeń zza pola karnego (121) oraz z pola bramkowego (25, ex aequo z Pogonią Szczecin). Zespół wyróżnia się też skutecznością lewej nogi – aż 15 bramek zdobytych w ten sposób, co stanowi ponad 51% wszystkich trafień.
Solidnie prezentuje się również defensywa. Rywale oddali przeciwko Górnikowi najmniej celnych strzałów w lidze – tylko 58. Cztery razy przeciwnicy zabrzan zanotowali maksymalnie jedno celne uderzenie, a w ostatnim meczu z Piastem Gliwice nie oddali ani jednego strzału na bramkę.
Na uwagę zasługuje także jakość gry w rozegraniu. W sześciu z siedmiu ostatnich spotkań jesieni celność podań Górnika na połowie rywala przekraczała 80 procent.
Indywidualnie błyszczy Patrik Hellebrand, który w swojej karierze w Ekstraklasie wykonał już 3254 podania, z czego 93,4% było celnych. W obecnym sezonie Czech ma na koncie 1100 podań, co stanowi niemal 15% wszystkich podań zespołu, a także najwięcej celnych zagrań w drużynie. Kapitan Górnika odpowiada z kolei za ponad jedną trzecią podań zespołu w pole karne rywali.
Ważną postacią jesieni był również Sondre Liseth. Norweg zdobywał bramki w sześciu różnych meczach ligowych i w żadnym z tych spotkań Górnik nie przegrał (cztery zwycięstwa i dwa remisy).
