Marcel Łubik ponownie był jednym z najważniejszych zawodników Wisły Kraków. Po meczu z Koroną Kielce kibice chwalili bramkarza, ale jednocześnie zwracali uwagę na problem, który może pojawić się po sezonie.

    Marcel Łubik znów dał Wiśle spokój w bramce

    Marcel Łubik coraz mocniej potwierdza, że Wisła Kraków może na niego liczyć. Po spotkaniu z Koroną Kielce bramkarz otrzymał najwyższą notę od Socios Wisła Kraków, a pod klubowym wpisem pojawiło się wiele pochwał pod jego adresem.

    Reklama

    Fani Białej Gwiazdy podkreślali przede wszystkim, że golkiper ratował drużynę w trudnych momentach i miał duży udział w końcowym wyniku.

    „Marcel jest king. Moim zdaniem uratował nasz dzisiejszy cały wysiłek” – napisał Seweryn Zapiór.

    „Remis imienia Marcela. Obronił, co było do obrony” – ocenił Kamil Żygadło.

    „Marcel i Alan dzisiaj najlepsi na boisku!” – napisał Dariusz Kowalski.

    Czytaj także

    Kibice już myślą o tym, co będzie po sezonie

    Problem polega na tym, że Łubik nie jest zawodnikiem Wisły na stałe. Bramkarz trafił do Krakowa z FC Augsburg, dlatego część kibiców już teraz zastanawia się, jak klub rozwiąże obsadę tej pozycji w kolejnych rozgrywkach.

    „Powinniśmy szukać następcy. Widać, ile zależy od bramkarza” – napisał Dariusz Towarek.

    Inni idą w przeciwnym kierunku i chcieliby, aby Wisła spróbowała zatrzymać obecnego golkipera na dłużej.

    „Powinniśmy organizować zrzutkę i to już, by wykupić Marcela z FC Augsburg” – napisał Łukasz Ćwik.

    Podobne spojrzenie przedstawił Grzegorz Balana.

    „Marcel najważniejsze wzmocnienie drużyny. Brawo Basha, ale niestety trzeba myśleć, co po sezonie” – napisał kibic.

    Na dziś Wisła ma więc pewny punkt między słupkami. Dyskusja wśród fanów pokazuje jednak, że temat bramkarza może wrócić ze zdwojoną siłą, gdy zbliży się koniec wypożyczenia Łubika.

    Reklama