Liverpool nadal ma Ismailę Sarra na liście celów, ale nie zamierza działać pochopnie. Klub ma przeanalizować wszystkie opcje przed ewentualnym transferem zimą.

    Liverpool nie zamierza spieszyć się z decyzją

    Liverpool będzie ostrożnie analizował swoje możliwości przed ewentualnym zakontraktowaniem Ismaili Sarra w styczniu. Takie informacje przekazał nieoficjalnie Football Insider.

    Reklama

    Według tych doniesień skrzydłowy Crystal Palace nadal jest chętny na przenosiny na Anfield, a Liverpool wciąż ma go na swojej liście transferowych celów. Na razie klub z Merseyside nie podjął jednak ostatecznej decyzji i przed zimowym oknem chce rozważyć wszystkie dostępne warianty.

    Liverpool próbował sprowadzić Sarra już latem, ale ostatecznie nie zdecydował się spełnić oczekiwań Crystal Palace, które wyceniło zawodnika na 75 milionów funtów.

    W piątek Liverpool odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Premier League, wygrywając 2:0 z Ipswich Town na Portman Road. Po meczu pozytywnie oceniano poprawę w grze Alexandra Isaka i Cody’ego Gakpo, choć wciąż pojawiają się pytania dotyczące części ofensywnych opcji zespołu Andoniego Iraoli.

    Jednocześnie sytuacja kadrowa wskazuje, że wzmocnienie ataku nie musi być dla Liverpoolu najpilniejszym zadaniem. W zespole są Alexander Isak, Bradley Barcola, Rio Ngumoha, Cody Gakpo i Victor Munoz, a Hugo Ekitike wróci po kontuzji dopiero w 2027 roku. Większe wątpliwości mają dotyczyć środka pola, gdzie oceniana jest przydatność Alexisa Mac Allistera, Ryana Gravenbercha i Dominika Szoboszlaia w ustawieniu z podwójnym pivotem.

    Czytaj także

    Reklama