Xabi Alonso niedawno pożegnał się z Realem Madryt, a jego przyszłość znów stała się jednym z najgorętszych tematów w Europie. Angielskie media sugerują, że Hiszpan może błyskawicznie wrócić na ławkę trenerską i objąć znany klub Premier League.
Tottenham rozważa Alonso, ale konkurencja jest ogromna
Decyzja Realu Madryt o zwolnieniu Xabiego Alonso zapadła po bolesnej porażce z FC Barceloną, a Florentino Perez szybko zdecydował się na zmianę na ławce trenerskiej. Tym samym były szkoleniowiec Bayeru Leverkusen pozostaje bez klubu i jest dostępny od ręki, co natychmiast uruchomiło lawinę spekulacji transferowych.
Jak podają Miguel Delaney oraz serwis daveockop.com, Tottenham bardzo uważnie monitoruje sytuację Alonso. W londyńskim klubie wciąż pracuje Thomas Frank, jednak jego przyszłość nie jest przesądzona, a słabsze wyniki mogą przyspieszyć decyzję o zmianie trenera. W takiej sytuacji Hiszpan byłby dla władz Kogutów opcją wręcz idealną, zarówno pod względem sportowym, jak i wizerunkowym.
Problem polega na tym, że Tottenham nie jest jedynym zainteresowanym. W mediach regularnie przewijają się także Manchester United oraz Liverpool, gdzie przyszłość Arne Slota w dłuższej perspektywie również nie jest w pełni bezpieczna. To sprawia, że londyńczycy obawiają się, iż na stole Alonso mogą wkrótce pojawić się oferty trudne do przebicia.
Głos w sprawie zabrał były piłkarz Tottenhamu Jamie O’Hara, który przyznał, że zatrudnienie Alonso byłoby spełnieniem marzeń kibiców, ale jednocześnie podkreślił, że taki scenariusz może okazać się bardzo trudny do zrealizowania. Jeśli Koguty rzeczywiście chcą sięgnąć po Hiszpana, będą musiały działać szybko i zdecydowanie.
