Bournemouth wygrało u siebie z AC Milanem 3:0 w czwartkowym meczu Ligi Europy. To trzecie zwycięstwo z rzędu angielskiego klubu w tej fazie rozgrywek i historyczne osiągnięcie na europejskiej scenie.

    Historyczny wieczór Bournemouth przeciwko AC Milanowi

    Bournemouth pokonało AC Milan 3:0 w czwartkowym spotkaniu Ligi Europy i zanotowało jedno z największych zwycięstw w 127-letniej historii klubu. Zespół z Anglii po raz trzeci z rzędu wygrał w fazie ligowej tych rozgrywek.

    Reklama

    Gospodarze objęli prowadzenie już w 7. minucie. Justin Kluivert wykorzystał rzut karny podyktowany po zagraniu ręką Koniego De Wintera. Później sytuacja mediolańczyków jeszcze bardziej się skomplikowała, bo bramkarz Mike Maignan zobaczył czerwoną kartkę za odepchnięcie Tylera Adamsa w twarz tuż po rozegraniu rzutu rożnego.

    Drugi rzut karny dla Bournemouth wykorzystał Marcus Tavernier, a wynik ustalił w 84. minucie Amine Adli, który trafił bezpośrednio z rzutu wolnego. Dla angielskiej drużyny było to już wcześniej trzecie zwycięstwo w tej edycji Ligi Europy, po wygranych z Realem Sociedad i Sturmem Graz.

    Wyrównany wynik Sunderlandu po 53 latach

    Jak odnotował Sports Mole, Bournemouth zostało pierwszym angielskim klubem od 53 lat, który wygrał trzy pierwsze mecze w debiutanckim sezonie w dużych europejskich rozgrywkach. Poprzednio dokonał tego Sunderland w 1973 roku w Pucharze Zdobywców Pucharów.

    Trener Marco Rose po meczu podkreślił, że to ważny wieczór dla klubu i kibiców oraz chwalił zespół za grę od pierwszej do ostatniej minuty. Zwrócił też uwagę, że jego drużyna dobrze poradziła sobie po czerwonej kartce dla rywali i nie pozwoliła Milanowi wrócić do spotkania.

    Kolejny mecz w europejskich rozgrywkach Bournemouth rozegra 5 listopada na wyjeździe ze Spartą Praga. Wcześniej zespół czeka ligowy wyjazdowy mecz z Manchesterem United.

    Reklama