Arne Slot pochwalił Mohameda Salaha po powrocie z Pucharu Narodów Afryki. To nie jest tak oczywiste, ponieważ jeszcze niedawno między nimi doszło do konfliktu.
Slot docenił Salaha po powrocie do składu Liverpoolu
Powrót Mohameda Salaha do wyjściowego składu Liverpoolu był jednym z kluczowych wątków po zwycięstwie The Reds w Marsylii. Egipcjanin po raz pierwszy od listopada rozpoczął mecz w pierwszej jedenastce, a jego występ został wyraźnie doceniony przez Arne Slota. To istotne, ponieważ jeszcze kilka tygodni temu relacje między trenerem a gwiazdą zespołu nie należały do najłatwiejszych.
Liverpool wygrał, a dla Slota był to pierwszy triumf w spotkaniu, w którym Salah znalazł się w wyjściowym składzie od zwycięstwa nad Realem Madryt w Lidze Mistrzów. Szkoleniowiec dał jasno do zrozumienia, że decyzje o wcześniejszym odstawieniu skrzydłowego nie miały charakteru personalnego.
– Momenty, w których go nie wystawiałem, wynikały z chęci spróbowania czegoś innego. Mieliśmy dużo posiadania piłki, ale brakowało nam goli. Jeśli jest jeden piłkarz w historii Liverpoolu, który potrafi je strzelać, to jest nim Mohamed Salah – powiedział trener Liverpoolu przed meczem w rozmowie z TNT Sports.
Slot zwrócił również uwagę na profesjonalizm Salaha po jego powrocie z reprezentacji. Egipcjanin zagrał pełne 90 minut, mimo że miał za sobą ponad miesiąc intensywnej gry w innym zespole.
– To mówi bardzo dużo o tym, jak wielkim jest profesjonalistą. Po ponad miesiącu gry z inną drużyną i jednym treningu był gotowy na pełny mecz. Był bardzo blisko gola, normalnie to byłaby jego bramka, ale nie miało to znaczenia, bo strzeliliśmy trzy – dodał szkoleniowiec.
Te słowa pokazują, że napięcie między trenerem a liderem ofensywy zostało zażegnane, a obie strony chcą skupić się wyłącznie na dobru zespołu.
