Denia bardzo wysoko ocenił Yamala przed meczem z Hiszpanią
Santi Denia przed kolejnym spotkaniem reprezentacji Hiszpanii poświęcił sporo uwagi Lamine’owi Yamalowi. Selekcjoner Czech zna zawodnika FC Barcelony z czasów pracy w młodzieżowych kadrach i przypomniał, że powoływał go do zespołu do lat 19, gdy skrzydłowy miał zaledwie 14 i 15 lat. Już wtedy występował przeciwko starszym rywalom i wyróżniał się odwagą w grze jeden na jednego.
W rozmowie przytoczonej przez Cadena SER szkoleniowiec najpierw zażartował z możliwego odpoczynku dla hiszpańskiego piłkarza.
– Myślę, że Lamine powinien odpocząć, bo zagrał już dwa mecze z rzędu – powiedział Santi Denia.
Po chwili dał jednak do zrozumienia, że spodziewa się obecności młodego gwiazdora w kadrze meczowej Hiszpanów.
– Myślę, że będzie w kadrze – powiedział.
– Ludzie przychodzą oglądać reprezentację Hiszpanii po to, by zobaczyć na boisku Lamine’a Yamala – dodał.
– Ale dla nas to nie jest najważniejsze; całe spotkanie jest dla nas ogromnym wyzwaniem, a my chcemy się rozwijać i pokazać, jak gramy jako zespół – wyjaśnił.
Czytaj także
Trener Czech widzi w nim kandydata do najważniejszej nagrody
Denia podkreślił też, jak mocno rozwinął się Yamal od czasu pierwszych występów w młodzieżowych reprezentacjach. W obecnym zgrupowaniu Hiszpanii skrzydłowy zagrał już przeciwko Anglii i Chorwacji, a według podanych informacji zdobył trzy bramki i dołożył asystę.
Najmocniejsza ocena padła przy pytaniu o miejsce Yamala w światowej czołówce. Selekcjoner Czech nie zostawił wątpliwości, jak postrzega obecny poziom 19-latka.
– Uważam, że to zdobywca Złotej Piłki, bez żadnych wątpliwości. Nie ma znaczenia, że ma 19 lat; to piłkarz, który zmienia mecze, mistrz świata – przyznał.
Wypowiedzi Denii pokazują, że przed starciem z Hiszpanią uwaga rywali w dużej mierze skupia się właśnie na zawodniku FC Barcelony. Jednocześnie czeski selekcjoner zaznaczył, że jego zespół patrzy na to spotkanie szerzej i chce potraktować je jako poważny test całej drużyny.