Chivu nie może żyć bez Zielińskiego. To nowy lider Interu
Inter Mediolan w końcu zaprezentował futbol, do jakiego przyzwyczaił kibiców w poprzednich latach. Drużyną prezentowała się znakomicie, a mecz z Bologną wlał w serca fanów nadzieję, że będzie coraz lepiej. Nerazzurri wygrali gładko (3:1), a jednym z najlepszych zawodników na boisku był Piotr Zieliński.
Reprezentant Polski nie tylko pracował w środku pola, a także był aktywny pod polem karnym rywali. W 39. minucie wykończył podanie Lautaro Martineza mocnym strzałem, który skończył się golem. Bez wątpienia w ostatnich tygodniach Zieliński stał się liderem Interu, co zauważyli we Włoszech.
„Stał się kluczowym zawodnikiem w linii pomocy. Po trudnym roku, w którym nie mógł się przebić, wraca do poziomu, jaki prezentował w Napoli. Może być punktem zwrotnym w środku pola Interu. A co jeśli 2026 rok będzie początkiem nowego życia w karierze Piotra Zielińskiego? Chivu zrozumiał, że Zieliński może coś zmienić. Doszło do tego, że nie może bez niego żyć” – pisze Goal.com.
Zieliński gra coraz częściej, a co ważne powoli zgadzają się także jego liczby. Może nie strzela często, ale i tak ma na swoim koncie już trzy gole i dwie asysty w tym sezonie. To niemalże tyle samo, co w poprzedniej kampanii, a jesteśmy dopiero na półmetku rozgrywek. „Nowy rok przyniósł Interowi nowego lidera” – zachwyca się La Gazzetta dello Sport.
