Miał zastąpić w Bayernie Manuela Neuera, a później i w reprezentacji. Z braku szans w najbardziej utytułowanym klubie, postanowiono wypożyczyć go do VfB Stuttgart.
Jak Neuer
Podobnie jak Manuela Neuera, Bayern Monachium potencjalnego pierwszego bramkarza ściągnął z Schalke 04 Gelsenkirchen. Alexander Nuebel sprowadzony w sezonie 2020/21 zapowiadał się na kogoś kto w przyszłości może wejść w buty starszego od siebie kolegi. Jednak by nie marnować jego czasu w Monachium zdecydowano się na wypożyczenie.
Początkowo było to francuskie AS Monaco. W klubie z księstwa zbierał dobre recenzje, czego dowodem były dwa lata spędzone w klubie. W barwach tego zespołu zaliczył blisko 100 występów. Nuebel jednak wrócił do Niemiec. W Bayernie wciąż jednak numerem jeden był i Neuer, zatem ponownie trzeba było zrobić coś, by zapewnić grę powracającemu z Francji Niemcowi.
VfB podaje dłoń
Zainteresowanie wykazał VfB Stuttgart i w tym przypadku nabiera rozpędu kariera samego bramkarza jak i klubu ze Szwabii. Pełniący obowiązki trenera w Bayernie Thomas Tuchel nie widział większego sensu trzymania swojego podopiecznego na ławce, natomiast budujący swoje nazwisko Sebastian Hoeness już tak.
Nübel przychodząc do krajowego rywala mógł liczyć na regularne występy w klubie. Z czasem stał się tak pewnym punktem, że wielu mogło zapomnieć, że wciąż to jest zawodnik monachijskiego Bayernu. Patrząc jednak na pozycję jaką sobie wywalczył oraz sukcesy, które zdążył wywalczyć z die Schwaben można sądzić, że w Stuttgarcie zostanie na dłużej.
Problemem jednak może okazać się kwota odstępnego. Klub MHP Arena chcąc zatrzymać 29- latka musiałby sięgnąć nieco głębiej do kieszeni. Wartość rynkowa zawodnika waha się w granicach 12 mln euro, natomiast kontrakt z Bayernem obowiązuje do 2030 roku.
Monachium czy Stuttgart
Kwestia tego co się stanie z Alexandrem Nübelem wciąż jest niejasna. Jego wypożyczenie do Stuttgartu wygasa latem tego roku. Z jednej strony powrót do Monachium może być niezwykle atrakcyjny, ponieważ szansa na zastąpienia Neuera rośnie. O byłym już golkiperze reprezentacji Niemiec coraz częściej mówi się w kontekście jego zakończenia kariery. Z drugiej strony po coś sprowadzano Jonasa Urbiga, a niewykluczone że latem Bayern ruszy po kogoś bardziej uznanego.
Zostając w Stuttgarcie może raczej liczyć na pewne miejsce w bramce, być może również na grę w reprezentacji na najbliższym mundialu. I choć VfB ma utalentowanego Dennisa Seimena, czyli potencjalnego kandydata do walki o miejsce między słupkami, to bardziej doświadczony Nübel wydaje się w tej rywalizacji górą.
Wszystko zapewne pójdzie o pieniądze. W Stuttgarcie nie powinni mieć raczej problemów na wyłożenie kilkunastu milionów na sprawdzonego bramkarza. Die Schwaben już latem wykładali większe pieniądze. Bayern również może chcieć sprzedać zawodnika.
