Bayern Monachium ma w ataku maszynę do goli, ale na rynku znów zrobiło się ciekawie. Do klubu został zaproponowany Victor Osimhen, jeden z najbardziej rozchwytywanych napastników w Europie. Czy to realne zagrożenie dla pozycji Harry’ego Kane’a?
Osimhen na radarze Bayernu, ale drzwi są uchylone tylko warunkowo
Harry Kane strzelił już 30 goli w 25 meczach i jest kluczową postacią Bayernu. Mimo to do Monachium trafiła oferta dotycząca Victora Osimhena. Jak informują niemieckie media, kontakt nastąpił przez pośrednika z Anglii, a Galatasaray jest gotowe rozmawiać o sprzedaży, by zasilić budżet.
27-letni Nigeryjczyk ma kontrakt do 2029 roku, a jego wartość rynkowa to około 75 mln euro. Osimhen dobrze zna Bundesligę z czasów Wolfsburga, prywatnie jest związany z Niemcami i ma pozytywny stosunek do Bayernu. W tle pojawiają się też informacje o klauzuli umożliwiającej odejście do jednego z wybranych topowych klubów.
Na dziś Bayern studzi jednak emocje. Max Eberl jasno dał do zrozumienia, że temat Osimhena wróci tylko wtedy, jeśli Kane zdecyduje się odejść. A na to nic nie wskazuje – Anglik nie zamierza aktywować klauzuli odejścia. Bayern obserwuje rynek, bo chce mieć plan B, ale rywalizacja Kane–Osimhen na razie pozostaje jedynie ciekawą spekulacją.
