Arda Guler bardzo dobrze zaczął sezon w Realu Madryt i zbiera świetne recenzje po ostatnim meczu. W tle wraca temat zainteresowania ze strony Chelsea.

    Arda Guler potwierdza mocną pozycję w Realu Madryt

    Arda Guler należy obecnie do najważniejszych piłkarzy Realu Madryt. 21-letni pomocnik dobrze odnalazł się w zespole prowadzonym przez Jose Mourinho i od początku sezonu regularnie pojawia się na boisku.

    Reklama

    W obecnych rozgrywkach LaLiga Guler zaliczył trzy występy w podstawowym składzie i jedno wejście z ławki. Zdobył jedną bramkę i dołożył jedną asystę. W piątkowym meczu z Realem Betis, przegranym przez madrycki zespół 0:1, rozpoczął spotkanie na prawym skrzydle w ustawieniu 4-2-3-1 i został zmieniony w 64. minucie.

    W czasie gry oddał dwa strzały, wykreował siedem sytuacji, miał 90 procent celnych podań i wywalczył dwa faule. Hiszpańskie media bardzo wysoko oceniły jego występ. AS przyznało mu notę 9/10 i podkreśliło, że rozbijał linie rywala prostopadłymi podaniami, dawał przewagę w środku pola i wykonywał wszystkie stałe fragmenty. Marca oceniła jego grę w pierwszej połowie na 8/10, a cały występ na 7/10.

    Chelsea wcześniej była łączona z tureckim pomocnikiem

    Według Sportu Xabi Alonso, już jako trener Chelsea, chciał sprowadzić Gulera do londyńskiego klubu. Hiszpański szkoleniowiec pracował z tym zawodnikiem wcześniej w Realu Madryt i miał bardzo cenić jego rozwój oraz rolę w zespole.

    Z tych doniesień wynikało, że po ewentualnym odejściu Enzo Fernandeza Chelsea mogłaby sięgnąć po Aureliena Tchouameniego i Gulera. Fernandez ostatecznie odszedł do Manchesteru City pod koniec letniego okna, ale obaj piłkarze Realu zostali na Santiago Bernabeu.

    Czytaj także

    Reklama