Efthymios Koulouris w ubiegłym roku przeniosł się do Pogoni Szczecin do drugoligowego klubu w Arabii Saudyjskiej. W rozmowie z Przeglądem Sportowym dyrektor Widzewa przyznał, że Koulouris może chcieć z nim wspołpracować przy ewentualnym powrocie do Polski.
Koulouris w Widzewie?
Przez dwa sezony Efthymios Koulouris błyszczał na boiskach PKO BP Ekstraklasy. W sierpniu 2025 roku Grek postanowił jednak przenieść się do Al Ula, drugoligowego klubu w Arabii Saudyjskiej. W Ekstraklasie Koulouris wystąpił 84 razy i zdobył 52 bramki.
Jeśli chodzi natomiast o grę greckiego zawodnika w Arabii, to wygląda to naprawdę dobrze. Były piłkarz Pogoni Szczecin wręcz błyszczy skuteczością. W obecnym sezonie rozegrał on 16 meczów, w których strzelił 13 gole.
Zanim piłkarz przeniósł się do Arabii Saudyjskiej media donosiły, że zainteresowany nim jest Widzew Łódź. Na temat piłkarza wypowiedział się Dariusz Adamczuk na łamach portalu Przegląd Sportowy.
– „Koulou” ma do nas ogromny szacunek, bo zawsze graliśmy fair i dużo zawdzięcza Pogoni. Wie, kto go ściągnął. Wyciągnęliśmy go z LASK Linz, gdy miał trudny okres w karierze, a teraz jest na szczycie i zarabia pieniądze swojego życia. Choć wiem, że gra w II lidze w Arabii Saudyjskiej – mówił Adamczuk.
Jeśli Koulouris planowałby powrót do Polski to dyrektor Widzewa sugerował, że piłkarz chciałby z nim współracować. Na ten moment nie ma jednak żadnych rozmów o transferze.
– Z tamtymi klubami? Nie. Ale z Europą już tak. Pamiętajmy, że „Koulou” ma 30 lat, to już nie jest młody chłopak. Ale dla napastnika to fajny wiek. Myślę, że top 5 lig raczej nie będzie zabiegała o niego. Tylko on ma jeszcze podpisany kontrakt w Arabii Saudyjskiej — rok plus rok. Myślę, że gdyby miał wrócić do Polski, to chciałby współpracować ze mną. Może nasze drogi znowu się spotkają. Tylko na razie mamy dwóch dobrych napastników, a na nich naciskać będzie Klukowski – dodał dyrektor Widzewa.
