Legia Warszawa miała okazję, aby podpisać kontrakt z nowym obrońcą. Sandro Tremoulet zaproponował się Wojskowym. Michał Żewłakow ujawnił, że propozycja została od razu odrzucona.
Tremoulet zaproponował się Legii Warszawa
Legia Warszawa jak na razie działa bardzo ostrożnie na rynku transferowym. W styczniu drużynę wzmocnił jeden zawodnik. Wojskowi pozyskali bramkarza, jakiego szukali od dłuższego czasu. Kontrakt z klubem podpisał Otto Hindrich, którego sprowadzili za ok. 600 tysięcy euro z CFR Cluj.
Marek Papszun na starcie przygotowań do drugiej części sezonu zdradził, że chciałby także nowego napastnika. Ponadto w Legii muszą znaleźć środkowego obrońcę. Wciąż nie wiadomo, jak potoczy się przyszłość Radovana Pankova i Steve’a Kapuadiego.
W kontekście nowego stopera pojawiła się informacja, że Legia miała możliwość sprowadzenia reprezentanta Madagaskaru. Michał Żewłakow potwierdził, że był temat Sandro Tremouleta. To 26-latek, który na co dzień gra w serbskim zespole Radnik od lipca ubiegłego roku. Wcześniej był związany m.in. z Araratem Erywań, RFC Seraing czy FC Sete 34. Dyrektor sportowy Legii ujawnił jednak, że opcja podpisania z nim kontraktu upadła na samym początku.
„Znam nazwisko. Dostaliśmy taką propozycję. Upadła na samym początku” – powiedział Michał Żewłakow.
