Joshua Zirkzee coraz wyraźniej zbliża się do odejścia
Przyszłość Joshuy Zirkzee w Manchesterze United stoi pod dużym znakiem zapytania. Holenderski napastnik po raz trzeci z rzędu w meczu Premier League był tylko rezerwowym i ponownie nie pojawił się na boisku.
Tak było także w niedzielnym spotkaniu z Evertonem, zakończonym remisem 2:2. Latem 25-latek był łączony z odejściem, a poważne zainteresowanie wykazywały kluby z Serie A. Ostatecznie do transferu nie doszło przed zamknięciem okna.
Według informacji CaughtOffside dziennikarz Tyrone Marshall ocenił, że styczniowe odejście zawodnika wydaje się przesądzone. Zwrócił też uwagę, że obecność Zirkzee może blokować miejsce na ławce dla Shea Lacey’ego, który nie znalazł się w kadrze meczowej na starcie z Evertonem.
Manchester United nie zgodził się na transfer przed końcem okna
Zirkzee miał latem kilka możliwości zmiany klubu. BBC Sport informowało pod koniec sierpnia, że Fiorentina prowadziła z Manchesterem United rozmowy w sprawie wypożyczenia, które mogło zawierać opcję wykupu. Zainteresowanie wykazywał również Juventus, a Everton zgłosił się po zawodnika w ostatnim dniu okna, gdy pojawiły się problemy przy próbie pozyskania Folarina Baloguna.
Manchester United nie dał jednak zgody na odejście napastnika, bo uznał, że było już za późno na rozstanie bez wcześniejszego sprowadzenia innego gracza do ofensywy.