Real Madryt może być zmuszony do zmian w składzie
Yan Diomande nie jest jeszcze uznawany za piłkarza gotowego do regularnej gry w pierwszym składzie Realu Madryt. Po wygranym meczu z Málagą trener José Mourinho podkreślał, że 19-letni zawodnik potrzebuje czasu i spokojnego wprowadzania do zespołu. Szkoleniowiec zaznaczył też, że widzi w nim duży potencjał, ale nie chce przyspieszać jego rozwoju.
Sytuacja może się jednak zmienić już przy okazji meczu Ligi Mistrzów z Interem Mediolan. Real Madryt nie będzie mógł skorzystać z zawieszonych Ardy Gülera i Bernardo Silvy, a poza grą pozostają też kontuzjowani Aurélien Tchouaméni oraz Thiago Pitarch.
To właśnie te absencje tworzą wolne miejsce na prawym skrzydle. Jak podaje „As”, kandydatów do obsadzenia tej pozycji jest dwóch: Yan Diomande oraz Brahim Díaz. Dla młodego Iworyjczyka byłaby to pierwsza tak duża szansa w ważnym meczu.
Yan Diomande czeka na możliwy przełom
Na decyzję Mourinho może wpłynąć także sytuacja sportowa zespołu. Po porażce z Realem Betis w lidze kolejny nieudany wynik w Champions League mógłby wywołać niepokój wokół drużyny. W takich okolicznościach trener może postawić na zawodnika, który da zespołowi impuls.
Na razie nie ma pewności, czy Diomande wyjdzie w podstawowym składzie. Faktem jest jednak, że problemy kadrowe Realu Madryt otworzyły mu drzwi do znacznie większej roli w meczu z Interem Mediolan.