Pietuszewski trafił w środę do FC Porto, natomiast mógł trafić do jeszcze lepszego zespołu ligi TOP 5. Chodzi o hiszpańską drużynę ze stolicy. Znamy szczegóły.
Atletico Madryt walczyło do końca o Pietuszewskiego
O Oskara Pietuszewskiego do końca walczyło Atletico Madryt oraz Betis. Z informacji które przekazał Mariusz Piekarski w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem z portalu Meczyki.pl klub ze stolicy Hiszpanii gotowy był zaoferować więcej od Porto, które ostatecznie wygrało walkę o transfer.
Atletico złożyło swoją ofertę w poniedziałek, a wtedy Pietuszewski przebywał już na testach medycznych w stolicy Portugalii. Klub z Madrytu miał zaoferować więcej niż Porto oraz zgodzić się na wypożyczenie piłkarza do końca sezonu do Jagiellonii.
O tym, że Pietuszewski trafił ostatecznie do Porto zadecydować miał rozwój piłkarza, a nie same pieniądze.
– Atletico Madryt i Betis walczyły do końca. Mieliśmy z nimi wynegocjowane kontrakty. Gdyby rozmowy z FC Porto się załamały, Atletico miało w poniedziałek złożyć oficjalną ofertę. Mogliśmy przeciągać, negocjować, dopuścić kluby z Premier League, i pewnie spokojne przebić te 11 milionów. I co z tego? Tu chodziło o mądry rozwój zawodnika. Ostatecznie uważam, że to świetny deal dla każdej ze stron. Wybraliśmy mądry projekt z dużą szansą na granie – powiedział Mariusz Piekarski, agent Oskara Pietuszewskiego, w rozmowie z portalem Meczyki.pl.
