Hoeness ujawnił kulisy odejścia Kroosa
Uli Hoeness wrócił do transferu Toniego Kroosa z Bayernu Monachium do Realu Madryt. Niemiec przyznał, że klub nie zamierzał przekraczać ustalonego pułapu wynagrodzenia i właśnie to przesądziło o rozstaniu pomocnika z mistrzem Niemiec.
– Spotkałem się z Tonim i powiedziałem mu, że w Bayernie nigdy nie zarobi 10 milionów i ani jednego euro więcej, więc odszedł – powiedział Uli Hoeness.
Oferta Bayernu opiewała dokładnie na 10 milionów euro. Monachijczycy nie chcieli wyjść ponad tę kwotę, a sam Hoeness tłumaczył to przywiązaniem klubu do dyscypliny finansowej.
Agent potwierdził przebieg rozmów z Bayernem
W podobnym tonie sprawę przedstawił agent zawodnika. Przyznał, że podczas rozmów w Monachium usłyszał od Karla-Heinza Rummenigge, iż Bayern jest gotów podnieść propozycję do 6,5 miliona euro. Odpowiedź była jasna. Obóz piłkarza nie zaakceptuje mniej niż 10 milionów euro. Na tym negocjacje się zakończyły.
Ostatecznie Kroos przeniósł się do Realu Madryt za 25 milionów euro. W Hiszpanii rozegrał prawie 450 meczów, sięgnął po pięć triumfów w Lidze Mistrzów i zakończył karierę w 2024 roku. Ten ruch do dziś uchodzi za jeden z najlepszych transferów w nowoczesnej historii futbolu.