Przyszłość Viniciusa Juniora w Realu Madryt przez wiele tygodni stała pod znakiem zapytania. Teraz jednak nastąpił wyraźny przełom, który otwiera drogę do przedłużenia kontraktu Brazylijczyka z klubem z Santiago Bernabeu.
Przełom w sprawie przyszłości Viniciusa w Realu Madryt
Jak informuje serwis AS, kluczowe znaczenie miało rozstanie Realu Madryt z Xabim Alonso. Konflikt pomiędzy szkoleniowcem a Viniciusem był jednym z głównych problemów w relacjach zawodnika z klubem i realnie wpływał na jego decyzje dotyczące przyszłości. Brazylijczyk czuł się niedoceniany, mimo że podporządkowywał się założeniom taktycznym i angażował w grę defensywną.
W pewnym momencie Vinicius był przekonany, że jeśli Xabi Alonso pozostanie trenerem na kolejny sezon, jego odejście z Madrytu stanie się bardzo realne. Hiszpańskie media podkreślają, że napięcie narastało jeszcze przed głośnym El Clasico, w którym Brazylijczyk został zmieniony i zareagował w sposób, który obiegł cały świat.
– Zawsze ja! Odchodzę z drużyny! Lepiej odejdę! – dało się odczytać z ust Viniciusa w trakcie tamtej zmiany.
Symboliczne było także to, że skrzydłowy należał do nielicznych piłkarzy Realu, którzy nie pożegnali Xabiego Alonso w mediach społecznościowych. W tamtym okresie Vinicius coraz częściej siadał na ławce rezerwowych lub był zmieniany, podczas gdy Kylian Mbappe grał niemal wszystko od deski do deski.
Choć z czasem relacje na linii trener – zawodnik nieco się uspokoiły, prawdziwy przełom przyszedł dopiero wraz ze zwolnieniem szkoleniowca. Odejście Xabiego Alonso definitywnie otworzyło Viniciusowi drogę do pozostania w klubie i wznowienia rozmów kontraktowych.
Obecna umowa Brazylijczyka obowiązuje do czerwca 2027 roku, ale zarówno piłkarz, jak i Real Madryt mają wspólny cel. Vinicius jasno deklaruje chęć dalszej gry w barwach Królewskich, a klub chce uczynić go jednym z fundamentów sportowego projektu na kolejne lata. Teraz, bez konfliktu na ławce trenerskiej, nic nie stoi na przeszkodzie, by negocjacje nabrały tempa.
