Widzew Łódź popełnił w przeszłości sporo błędów na rynku transferowym, więc obecnie trwa sprzątanie kadry. Na wylocie znalazł się Andi Zeqiri, o którego zabiega znany klub z Belgii.

    Widzew go skreślił. Wiadomo, gdzie ma zagrać

    Widzew Łódź ma za sobą przeciętny start w nowym sezonie. Pięć meczów i tylko sześć punktów, a na dodatek zaledwie jedno zwycięstwo. Ponadto drużynę męczy plaga kontuzji, która nie ułatwia zadania.

    Reklama

    W międzyczasie nowy pion sportowy robi porządki w kadrze pierwszego zespołu. W przeszłości łódzki klub przeprowadził kilka transferów, które okazały się kompletną klapą. Można śmiało uznać, że jednym z nich był Andi Zeqiri, za którego latem 2025 roku płacili aż 2 miliony euro. Oczekiwania były więc duże.

    Reprezentant Szwajcarii zawiódł na całej linii. W barwach Widzewa wystąpił 28 razy i strzelił tylko trzy gole. Nic więc dziwnego, że w nowym projekcie zabrakło dla niego miejsca. Zagraniczna prasa sugeruje, że powoli zbliża się moment odejścia 27-latka. Z doniesień voetbalkrant.com i voetbalfocus.be wynika, że Zeqiri jest blisko dołączenia do Standardu Liege. Negocjacje zbliżają się do końca.

    Na ten moment nie podano szczegółów potencjalnej transakcji. Wiadomo jedynie, że mowa o wypożyczeniu z opcją wykupu. Do ustalenia pozostało jeszcze kilka aspektów.

    Czytaj także

    Reklama