Wisła Kraków chce wzmocnić swój skład w trakcie zimowego okna transferowego. Mariusz Jop w rozmowie z portalem lovekrakow.pl wskazał jeden z priorytetów klubu.
Mariusz Jop wskazał cel transferowy Wisły Kraków
Wisła Kraków jasno określiła swój priorytet na zimowe okno transferowe. Trener Mariusz Jop w rozmowie z lovekrakow.pl przyznał wprost, że klub rozgląda się za nowym napastnikiem, który da drużynie dodatkowe rozwiązania w ofensywie.
Biała Gwiazda ma za sobą bardzo udaną rundę i pewnie prowadzi w tabeli Betclic 1. Ligi. Dziesięć punktów przewagi nad trzecim miejscem nie usypia jednak czujności sztabu. W klubie nie planują rewolucji kadrowej, a jedynie konkretne wzmocnienia. Jednym z nich ma być klasyczna „dziewiątka”.
Jop podkreśla, że chodzi o zawodnika silnego fizycznie, dobrze czującego się w polu karnym i groźnego przy górnych dośrodkowaniach. Obecnym ofensywnym graczom Wisły nie brakuje jakości, ale brakuje typowego rosłego napastnika, który potrafi wygrać walkę w powietrzu z silnymi obrońcami I ligi.
Szkoleniowiec zaznacza jednak, że brak takiego transferu nie będzie katastrofą. Wisła już udowodniła, że potrafi wygrywać innymi środkami, a ograniczenia finansowe sprawiają, że zimowe ruchy muszą być dobrze przemyślane.
