Wisła Kraków nastawiła się w styczniu na transfery wychodzące. Z klubem pożegnał się Wiktor Staszak oraz Olivier Sukiennicki. Z informacji TVP Sport wynika, że blisko odejścia był także Jakub Krzyżanowski. Biała Gwiazda przyjęła ofertę Banika Ostrawa. Na zmianę klubu nie zgodził się sam zawodnik.
Krzyżanowski odmówił transferu, choć Wisła przyjęła ofertę
Wisła Kraków nie będzie przeprowadzać zbyt dużo transferów przychodzących. W zamian na początku stycznia lider Betclic 1. Ligi skupił się na transakcjach wychodzących. Wiadomo już, że na wypożyczenie z opcją wykupu do Lecce przejdzie Wiktor Staszak. Z kolei do Odry Opole przeniesie się Olivier Sukiennicki.
Niewiele brakowało, a zmienić klub mógł także Jakub Krzyżanowski. Lewy obrońca latem wrócił do Krakowa po rocznym pobycie w Torino. W bieżącym sezonie rozegrał 17 spotkań w lidze, w których zdobył gola i zanotował cztery asysty. Od dłuższego czasu interesowały się nim zespoły z Czech. Przymiarki do transferu lewego obrońcy robił FC Hradec Kralove, ale temat ucichł. Z kolei Banik Ostrawa złożył oficjalną ofertę.
Propozycja z Czech została zaakceptowana przez Wisłę Kraków. Klub pozwolił jednak piłkarzowi zdecydować, czy chce przeprowadzić się zimą za naszą południową granicę. „Krzyżanowski usłyszał w klubie, że nie ma presji na transfer i ostatecznie sam zdecydował, że woli pozostać pod Wawelem. Nie był przekonany, że transfer do ligi czeskiej będzie dla niego odpowiednim krokiem” – pisze Mateusz Miga na łamach TVP Sport.
Wszystko wskazuje więc na to, że Krzyżanowski dokończy obecny sezon w Wiśle Kraków. Po 19. kolejkach w Betclic 1. Lidze podopieczni Mariusza Jopa są liderem tabeli z dorobkiem 43 punktów.
