Liverpool ma kolejne problemy kadrowe. Andoni Iraola potwierdził po wygranym 2:1 meczu z Brentfordem, że Dominik Szoboszlai i Jeremie Frimpong doznali urazów mięśni dwugłowych uda i wypadają z gry na pewien czas.

    Dwie kontuzje po meczu z Brentfordem

    Liverpool wygrał z Brentfordem 2:1 w Premier League, ale po końcowym gwizdku najważniejszą informacją okazały się problemy zdrowotne dwóch zawodników. Andoni Iraola potwierdził, że Dominik Szoboszlai i Jeremie Frimpong będą pauzować po urazach mięśni dwugłowych uda. Ich stan ma zostać dokładniej oceniony po badaniach w najbliższych dniach.

    Reklama

    W rozmowie przytoczonej przez The Athletic trener wyjaśnił, że napięty kalendarz mógł mieć wpływ na sytuację kadrową jego zespołu.

    – Mieliśmy bardzo delikatną sytuację po powrocie z wyjazdowego meczu Ligi Mistrzów z LASK-iem w Austrii w środę. Wróciliśmy późno w nocy i prawdopodobnie nie było odpowiedniej szansy na regenerację – powiedział Andoni Iraola.

    Szoboszlai opuścił boisko już w 32. minucie. Węgier pogłębił ten sam problem mięśniowy, który wcześniej wykluczył go z dwóch poprzednich spotkań. Z kolei Frimpong wszedł na drugą połowę za Ronalda Araujo, lecz po niespełna dziesięciu minutach sam musiał zejść z murawy z nowym urazem.

    – Dom odczuł ten sam uraz, więc prawdopodobnie nie został on jeszcze wystarczająco wyleczony i będziemy potrzebowali więcej czasu. W przypadku Jeremiego to nowy problem. To oznacza, że stracimy Doma i Jeremiego na jakiś czas – dodał.

    Czytaj także

    Liverpool będzie musiał szukać rozwiązań w składzie

    Nieobecność obu piłkarzy komplikuje sytuację Liverpoolu przed kolejnymi meczami. Frimpong zastępował przeciwko Brentfordowi Araujo, ale sam nie dokończył spotkania, więc na prawej obronie ponownie może być potrzebny właśnie Urugwajczyk. Tym bardziej że Conor Bradley, według przedstawionych informacji, może pauzować do grudnia z powodu problemów z kolanem.

    W środku pola pierwszą opcją do gry obok Ryana Gravenbercha pozostaje Alexis Mac Allister. Większą rolę może też dostać Trey Nyoni. 19-latek ma już w tym sezonie pięć występów w Premier League, co pokazuje, że znajduje się blisko pierwszego zespołu.

    Najbliższe badania mają odpowiedzieć, jak długa będzie przerwa Szoboszlaia i Frimponga. Na razie w Liverpoolu wiadomo jedno: obaj zawodnicy nie będą dostępni przez pewien czas.

    Reklama