Wisła Kraków przekazała wiadomość, na którą kibice zareagowali z entuzjazmem. W komentarzach nie brakowało pochwał, choć część fanów przypomniała też, nad czym zawodnik powinien jeszcze popracować.

    Ertlthaler zostaje, kibice chwalą decyzję

    Dzień po bezbramkowym remisie z Widzewem Łódź Wisła ogłosiła przedłużenie umowy Juliusa Ertlthalera. Nowy kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku i zawiera opcję kolejnego sezonu. Poprzedni wygasał po zakończeniu obecnych rozgrywek.

    Reklama

    Pod klubowym wpisem na Facebooku szybko pojawiły się pochwały. Kibice doceniali zatrzymanie pomocnika i jego dotychczasowy wkład w grę Białej Gwiazdy.

    „Transfer petarda, jeden z najlepszych w ostatnich latach jak nie najlepszy” – napisał Adam Kosiorowski.

    „Płuca drużyny, gość nie do zajechania” – ocenił Mateusz Swatek. Inni zwracali uwagę na zaangażowanie Austriaka oraz jego podania otwierające kolegom drogę do bramki.

    Czytaj także

    Pochwały, ale też oczekiwania wobec pomocnika

    Nie zabrakło jednak uwag dotyczących ostatnich występów. Część komentujących oczekuje lepszej skuteczności, dokładniejszych stałych fragmentów i powrotu do dyspozycji z końcówki poprzedniego sezonu.

    „Trzon tej drużyny. Ale czekamy aż wróci na swój optymalny poziom” – napisał Michał Witek.

    Klub w komunikacie podsumował dorobek Ertlthalera: 44 spotkania, pięć bramek i 12 asyst. W bieżącym sezonie Ekstraklasy 29-latek wystąpił we wszystkich jedenastu meczach Wisły. Zanotował jedną asystę, a na pierwszego gola nadal czeka.

    Austriak trafił do Krakowa latem 2025 roku z GKS-u Tychy na zasadzie wolnego transferu. Debiut zaliczył 20 lipca w wygranym 4:0 wyjazdowym spotkaniu ze Stalą Mielec, rozpoczynającym sezon zakończony awansem Wisły do Ekstraklasy.

    Reklama