Wraca najsłabsza Liga Mistrzów świata!

Federacja Piłkarska Oceanii (OFC) potwierdziła, że powraca najsłabsza i najbardziej egzotyczna Liga Mistrzów świata. W 2020 roku po rozegraniu fazy grupowej turniej został przerwany, natomiast w 2021 roku całkowicie odwołany. W końcu jednak piłka wraca na kontynent, tym razem jednak w nieco innym formacie, aby jak najbardziej ograniczyć podróżowanie.

REKLAMA

Turniej został podzielony na dwa etapy. Etap I to eliminacje krajowe. Mistrzowie i wicemistrzowie siedmiu najlepszych federacji zmierzą się ze sobą w systemie rewanżowym. Zwycięzcy dwumeczów awansują do drugiego etapu. O ostatnie miejsce powalczą ze sobą mistrzowie czterech najsłabszych federacji.

REKLAMA

II etap to faza play-off. Osiem najlepszych drużyn zmierzy się ze sobą w systemie pucharowym. Tym razem o zwycięstwie będzie decydować tylko jeden mecz. Zwycięzca turnieju będzie reprezentował kontynent na klubowych mistrzostwach świata (chyba, że w końcu FIFA zmieni ich format, wtedy niestety Oceanii będzie przysługiwać 0.5 miejsca). Miejsce rozegrania fazy pucharowej nie jest jeszcze znane.

Oceania Football częściowo podzielił się już z nami terminarzem, wciąż jednak nie wiadomo jak eliminacje rozegrają drużyny z Tonga, Samoa, Amerykańskiego Samoa i Wysp Cooka. Nowa Zelandia nie przeprowadzi eliminacji krajowych, a jako reprezentanta wybrała Auckland City FC. Transmisje spotkań jak zawsze w aplikacji ELEVEN.