Arkadiusz Milik wrócił do gry

We wczorajszym meczu Marsylii z Galatasaray Arkadiusz Milik zameldował się na murawie w 61. minucie. Co prawda mecz zakończył się wynikiem 0-0, a sam Arek nie zabłysnął niczym w tym spotkaniu. Najważniejszy jednak jest jego powrót do gry.

REKLAMA

Co najważniejsze dla nas – zwiększa się wybór na pozycji napastnika, który będzie grał dla reprezentacji u boku Roberta Lewandowskiego. Ostatnio do gry wrócił Krzysztof Piątek. W świetnej formie jest Adam Buksa, który strzela gola za golem w MLS. Klimala oraz Przybyłko również strzelają w Ameryce. Jakub Świerczok jest gwiazdą w swoim klubie w lidze japońskiej, a cały czas należy pamiętać o Karolu Świderskim.

Nasi napastnicy radzą sobie bardzo dobrze. Paulo Sousa ma szeroki wybór, ale dzięki temu będzie mógł dobierać skład pod wymagania rywala. Co do samego Milika – musimy się cieszyć z każdej minuty jaką rozegra. Arek w formie to wielka wartość dodana dla naszej reprezentacji. Pozostaje życzyć mu powodzenia w dalszej odbudowie.

REKLAMA