Strzelali aż miło! Najładniejsze gole weekendu

Miniony weekend stał pod znakiem wielkich piłkarskich hitów. Nie brakowało emocji, czerwonych kartek, ale również trafień wyjątkowej urody. Przejrzeliśmy topowe ligi w Europie od Premier League, przez Serie A po Ligue 1. Znalazło się również miejsce dla przedstawiciela Ekstraklasy. Zobaczcie 5 najładniejszych goli weekendu.

REKLAMA

Najładniejsze gole weekendu – 5. Jesper Karlstrom (Lech Poznań)

Zestawienie najładniejszych goli weekendu otwiera Jesper Karlstrom. Zawodnik Lecha Poznań popisał się fantastycznym strzałem z dystansu. Akcja bramkowa rozpoczęła się od rzutu rożnego. Futbolówkę w pole karne dośrodkował Joel Pereira. Ta po odbiciu piłki głową przez jednego z lechitów, spadła pod nogi Filipa Szymczaka. Napastnik „Kolejorza” podał do Szweda, który mocnym strzałem z pierwszej piłki posłał futbolówkę pod poprzeczkę.

Najładniejsze gole weekendu – 4. Tiago Santos (OSC Lille)

Tuż za podium znalazł się gracz OSC Lille – Tiago Santos. Portugalczyk wykorzystał błąd przy wybiciu piłki przez defensywę Lyonu. Po przejęciu futbolówki ruszył w stronę pola karnego i tuż przed linią oddał bombowe uderzenie w kierunku bramki pilnowanej przez Anthony’ego Lopesa. Dla 21-letniego obrońcy było to pierwsze trafienie w tym sezonie.

Najładniejsze gole weekendu – 3. Umar Sadiq (Real Sociedad)

Umar Sadiq w naszym zestawieniu zajął ostatnie miejsce na podium. Nigeryjczyk popisał się fantastycznym strzałem z dystansu, który bez wątpienia będzie głównym kandydatem do miana gola kolejki w lidze hiszpańskiej. Sadiq dostał piłkę na połowie boiska i postanowił przeprowadzić samotny rajd. Po wypracowaniu sobie miejsca huknął z prawie 30 metrów, a piłka poleciała prosto do bramki. Napastnik Realu Sociedad tym trafieniem otworzył swój dorobek strzelecki w tym sezonie.

Najładniejsze gole weekendu – 2. Antonio Candreva (US Salernitana)

Na drugim miejscu w zestawieniu najładniejszych goli weekendu znalazł się weteran boiskowych zmagań Antonio Candreva. Doświadczony Włoch po raz kolejny zachwycił swoim kunsztem technicznym. Salernitana otrzymała w 67 minucie meczu rzut wolny. Zawodnicy „Koników Morskich” postawili na niecodzienny sposób rozegrania stałego fragmentu gry. Kastanos ruszył w kierunku piłki, ale tylko ją dotknął, co pozwoliło Candrevie zabrać futbolówkę i ruszyć do przodu. 36-latek długo się nie zastanawiał i oddał przepiękny strzał zza pola karnego. Piłka w czasie lotu zmieniła kierunek, przez co Ivan Provedel nie miał szans na udaną interwencję.

Najładniejsze gole weekendu – 1. Alejandro Garnacho (Manchester United)

Najładniejszym golem weekendu bezapelacyjnie wybrane zostało trafienie Alejandro Garnacho w spotkaniu Everton – Manchester United. Argentyńczyk zachwycił piłkarski świat. Jego bramka porównywana jest do legendarnego trafienia Wayne’a Rooney’a w derbach Manchesteru. Na samym początku spotkania Diogo Dalot dośrodkował piłkę w pole karne, a tam znalazł się Garnacho. 19-latek pięknie złożył się do strzału i uderzył przewrotką w kierunku bramki. Po takim strzale piłka po prostu musiała znaleźć się w bramce rywali. Tego gola można podsumować, cytując Andrzeja Twarowskiego: „O matko boska przecież to jest w ogóle niepojęte”.

Zobacz także: Manchester United włącza się do walki o obrońcę. Promocyjna kwota transferu

Wojciech Mazurek

Wyznaje zasadę, że każdy moment jest dobry, aby porozmawiać o piłce. Gdy nie śledzę akurat włoskiej piłki i Interu, na czoło peletonu wysuwa się królowa motorsportu, czyli F1. Poza tym jestem miłośnikiem wszystkiego co włoskie. Od kuchnii przez historię po architekturę i styl życia. No może poza Ferrari i ich Grande Strategią. :)

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments