Od Hakimiego do Daviesa. Najlepsi wahadłowi grają dziś w Bundeslidze.

W lipcu 2018 roku na Signal Iduna Park zawitał wielki talent Realu Madryt Achraf Hakimi. W Dortmundzie spędził dwa lata i jak się z czasem okazało był to istotny okres w historii ligi niemieckiej.

REKLAMA

Od tego czasu kluby walczące w Niemczech o najwyższe cele, często są w grze o najlepszych młodych graczy z boków obrony. To Bayern Monachium wygrał pół roku później wyścig z innymi wielkimi markami o Alphonso Davies’a. Nie Manchestery, czy PSG, tylko mistrz Niemiec. Z resztą nie jest to jedyna taka transakcja w lidze niemieckiej po przyjściu Hakimiego.

Jak transfer Kanadyjczyka do Monachium można nazwać bardziej przypadkiem, niż rozpoczęciem trendu, tak ruchy innych klubów to już inna kwestia. W zimie 2020 RB Lipsk wypożyczyło Angelino z Manchesteru City. Jak dotąd w 55 meczach we wszystkich rozgrywkach 25 razy miał udział przy bramce. Dla porównania Hakimi miał udział w dokładnie 29 golach w dwa lata w barwach BVB. Zatem Hiszpan ma jeszcze szansę pobić jego rekord, bo dopiero w styczniu miną jego dwa lata w Lipsku. Angelino oficjalnie jest już na stałe w projekcie Redbulla.

REKLAMA

Inne niemieckie marki, które regularnie grają w Europie również kładą większy nacisk na wahadła. W Bayerze przykładowo starają się ściągać niechcianych z wielkich klubów. Tak jak przed laty Daniel Carvajal dostał szansę na BayArenie, tak ostatnio „Aptekarze” ściągnęli Fosu-Mensaha z Manchesteru United i Santiago Ariasa z Atletico. Od nowego sezonu do zespołu dołącza także finalista Ligi Mistrzów z PSG Mitchel Bakker i jeden z największych diamentów Celticu – Jeremy Frimpong.

Gdy doskwiera brak możliwości, to przykładowo Wolfsburg podpisuje Mbabu z Young Boys Berno, a Borussia Monchengladbach ściąga Bensebainiego z francuskiego Rennes. Każdy radzi sobie jak może, byleby w czasach gdzie wahadłowy jest często kluczowy, takowego na odpowiednim poziomie mieć. Bundesliga stała się idealnym miejscem dla rozwoju młodego bocznego obrońcy, który będzie umiał powalczyć z przodu, ale i wróci do obrony w razie potrzeby. Obecnie te pozycje są bardzo pożądane, a liga niemiecka jest idealna dla skautów chętnych zobaczenia wielu talentów.

Autor tekstu: Krystian Kwiecień