Piłkarze Legii Warszawa, którzy pięć lat temu zremisowali z Realem Madryt. Co się z nimi dzieje?

Legia Warszawa, to ostatni polski zespół, który zagrał w Lidze Mistrzów. Legioniści trafili do grupy z Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem Lizbona. Były ostre lania, ale również momenty, dzięki którym Legia wyszła z tej grupy z twarzą. Reprezentujący drużynę piłkarze tworzyli jeden z lepszych zespołów wśród polskich klubów w XXI wieku. Co się teraz z nimi dzieje?

REKLAMA

Pod lupę weźmiemy zawodników pierwszego składu ze zremisowanego meczu z Realem Madryt.

Arkadiusz Malarz (40 lat) – ówczesny podstawowy golkiper Legionistów, barw klubu z Warszawy bronił w latach 2015-2019. 14 czerwca 2019 roku zarząd Legii Warszawa poinformował, że nie zdecydował się przedłużyć kontraktu z Malarzem. Bramkarzowi zaproponowana została posada trenera bramkarzy, której jednak nie przyjął, tłumacząc, że chce kontynuować swoją karierę jako zawodnik. Pomimo wieku 13 września 2019 roku Arkadiusz Malarz podpisał dwuletni kontrakt z ŁKS-em Łódź, w którym występuje do dzisiaj.

REKLAMA

Bartosz Bereszyński (28 lat) – bardzo dobrze znana postać wszystkim kibicom reprezentacji Polski, bowiem w kadrze rozegrał już 31 meczów. Barw Legii bronił w latach 2013-2017. Następnie przeniósł się do włoskiej Sampdorii Genua, w której z powodzeniem wciąż występuje.

Jakub Rzeźniczka (34 lata) – wieloletni zawodnik Legii, w stołecznym klubie występował w latach 2004-2017. 6 lipca 2017 podpisał dwuletni kontrakt z azerskim klubem Qarabag Agdam. W nowym klubie udało mu się po raz kolejny zaznać gry w Lidze Mistrzów. Po dwóch udanych latach w Azerbejdżanie wrócił do Polski. Podpisał kontrakt z Wisłą Płock i do tej pory występuje na boiskach Ekstraklasy.

Michał Pazdan (33 lata) – tego zawodnika nikomu nie trzeba przedstawiać, popularny pirania, bohater EURO 2016. W Legii występował w latach 2015-2019. Pomimo wielu spekulacji o transferze zaraz po Mistrzostwach Europy, pozostał w klubie. Odszedł dopiero w 2019 roku do tureckiego Ankaragucu. Obecnie wciąż tam gra, jednak wygląda na to, że z reprezentacją pożegnał się na dobre.

Adam Hlousek (32 lata) – solidny zawodnik, przychodził do Legii w 2016 roku z Bundesligi. Niewątpliwie był jednym z filarów zespołu. W ciągu swoich 3 lat pobytu świętował trzykrotnie Mistrzostwo Polski. Latem 2019 roku przeniósł się do Czech do Viktorii Pilzno i jest jej zawodnikiem do dzisiaj. Obecny sezon spędza na wypożyczeniu w Kaiserslautern.

Michał Kopczyński (28 lat) – wychowanek Legii Warszawa, barw macierzystego klubu bronił do 2019 roku z przerwami na wypożyczenia. Sezon 2018/2019 spędził w egzotycznej lidze australijskiej w Wellington Phoenix. Następnie wrócił do Polski, ale już nie do Legii. Trafił za zawrotną cenę 55 tysięcy euro do Arkii Gdynia, w której występował w sezonie 2019/2020. Obecnie reprezentuje Wartę Poznań, jednak bez powodzenia. Wystąpił ledwo w 6 meczach Ekstraklasy.

Thibault Moulin (31 lat) – zawodnik Legii w latach 2016-2018. Strzelec bramki w zremisowanym meczu z Realem 3:3. Po odejściu z klubu nie mógł się odnaleźć, co rusz zmieniał miejsce pracy. Przez PAOK, Ankaragucu, AO Ksanti, Maladrerie OS Caen w końcu trafił do Rumunii. Zakontraktował go zespół Academica Clinceni, występujący w najwyższej lidze rumuńskiej. Wydaje się, że w końcu odzyskuje część swojej dyspozycji z poprzednich lat. W jednym z meczów zdobył ostatnio bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego.

Guilherme (29 lat) – w Legii w latach 2015-2018. Dobre występy w Polsce zwróciły zainteresowanie włoskiego Benevento, które wówczas awansowało do Serie A. Jednak nie na długo, po słabym sezonie klubu i spadku Guilherme został sprzedany. Wtedy rozpoczęła się jego wędrówka po różnych klubach, ciągłych wypożyczeniach. Jednak nie bez sukcesów, bo na tureckich boiskach zaprezentował się bardzo dobrze, a w barwach Trabzonsporu sięgnął nawet po Puchar Turcji. Obecnie przebywa w chińskim Guangzhou City i gra tam co najmniej regularnie.

Vadis Odidja-Ofoe (32 lata) – jeden z najlepszych piłkarzy Ekstraklasy ostatnich lat. W Legii rozegrał tylko jeden pełny sezon, ale jakże imponujący. Był kluczową postacią zespołu. To zaowocowało transferem do greckiego Olympiakosu, w którym również spędził tylko sezon. W 2018 roku wrócił do Belgii, do macierzystego klubu – KAA Gent. Gra tam do dzisiaj, co prawda nie tak spektakularnie jak w Polsce, ale solidnie.

Miroslav Radović (37 lat) – o włos, a w Lidze Mistrzów by nie zagrał. W 2015 roku po 9 latach gry opuścił Legię. Po nieudanej przygodzie w Chinach, Słowenii i Serbii ostatecznie wrócił do Warszawy, aby kontynuować karierę i umocnić swoją pozycję legendy klubu. Zdobył dwie bramki w Lidze Mistrzów. Zakończył karierę w 2019 roku, jednak pożegnanie tak zasłużonego piłkarza pozostawiało wiele do życzenia. Obecnie nie udało nam się znaleźć informacji czym się zajmuje. W wywiadzie dla Legia.Net w ubiegłym roku wypowiedział się na temat swojej przyszłości:

Chcę zostać przy piłce. Odpowiada mi rola skauta, menedżera. Dość poważna firma menedżerska z Niemiec zaproponowała mi, abym zajął się polskim rynkiem. To jedna z opcji. Zastanawiam się, bo chcę podjąć mądrą decyzję.

Nemanja Nikolić (33 lata) – w Legii Warszawa rozegrał łącznie 86 meczów, w których zdobył 56 bramek i zanotował 10 asyst. Kolejny świetny zawodnik z tamtego okresu. 20 grudnia 2016, za ok. 3 mln euro przeniósł się z Legii do Chicago Fire, podpisując z amerykańskim klubem trzyletni kontrakt, który wszedł w życie 1 stycznia 2017. W sezonie 2017 sięgnął po koronę króla strzelców MLS, strzelając 24 gole. Po pobycie w Stanach wrócił na Węgry. Związał się z klubem MOL Fehervar SC, w którym występował przed transferem do Legii. Jest kapitanem i ciągle tam występuje.

Podsumowując, żaden z zawodników tamtej jedenastki nie występuje już w Legii. Kierunki, w których rozeszli się zawodnicy są różnorakie. Tylko jeden przebywa na emeryturze.

Jakub Boroń

Piłkarski pasjonat, fan Realu Madryt i sympatyk ligi włoskiej. Założyciel portalu magiapilki.pl.Kontakt: jakub.boron27@gmail.com