Selekcjoner już wybrany, potwierdzenie w poniedziałek

Kiedy w ostatnich dniach okazało się, że Andrij Szewczenko nie dogadał się z Genoą w kwestii rozwiązania kontraktu, jasne wydawało się, że Cezary Kulesza ostatecznie postawi na dogadanego już Adama Nawałkę. Swoją kandydaturę do PZPN zgłosił Claudio Ranieri, lecz raczej mało kto traktował poważnie zatrudnienie włoskiego szkoleniowca. Prezes Kulesza dokonał wyboru, którego przed kilkoma dniami nikt się nie spodziewał.

Czesław Michniewicz zostanie nowym selekcjonerem

Dzisiaj przed godziną 14 na łamach portalu Onet Sport, Cezary Kulesza udzielił krótkiego wywiadu, w którym zaznaczył, że dokonał najlepszego z możliwych wyborów :

„Dokonałem wyboru, z którego jestem zadowolony i uważam za najlepszy z możliwych. Nowy selekcjoner ma odpowiednie predyspozycje i doświadczenie, by pełnić tę funkcję, a swoją dotychczasową pracą udowodnił, że zasłużył na taką szansę.”

Już po tych słowach można było wywnioskować, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski zostanie osoba, która jak dotąd nie pełniła tej funkcji. Powrót Adama Nawałki wydawał się w takiej sytuacji mało realny. Po południu Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl przekazał, że Czesław Michniewicz zostanie następcą Paulo Sousy w roli trenera Biało-Czerwonych! Były szkoleniowiec Legii Warszawa ma podpisać krótki kontrakt, który będzie zakładał podjęcie się wygrania marcowych baraży do Mundialu w Katarze. Głównie to właśnie długość umowy była czynnikiem, który przekonał Cezarego Kuleszę do podjęcia decyzji o zatrudnieniu 51-letniego trenera.



Kontrakt z Legią Warszawa już rozwiązany

Na dodatek portal Weszło.com przekazał, że Czesław Michniewicz formalnie rozstał się z Legią Warszawa, z którą był związany kontraktem do 30 czerwca 2022 roku. Wszystko oczywiście z powodu propozycji Cezarego Kuleszy, który widzi w 51-letnim trenerze nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Możemy mówić o gigantycznym zwrocie akcji, lecz wszystko zdaje się składać w jedną całość.

Kulesza od początku chciał autorskiego pomysłu

Widać wyraźnie, że Cezary Kulesza szukał od początku swojego autorskiego pomysłu do roli selekcjonera naszej reprezentacji i właśnie znalazł ostatecznego kandydata. Pomimo tego, że już 14 stycznia prezes PZPN porozumiał się w sprawie kontraktu z Adamem Nawałką, to dalej rozglądał się za innymi opcjami. Gdyby faktycznie chciał powrotu 64-letniego szkoleniowca do kadry, to prawdopodobnie od ponad tygodnia znalibyśmy nazwisko następcy Paulo Sousy. Jednak 19 stycznia na pierwszym zarządzie Polskiego Związku Piłki Nożnej nadal nie dowiedzieliśmy się niczego nowego w tej kwestii i Nawałka został zepchnięty na boczny plan, potraktowany, jako opcja rezerwowa. Dostępny na rynku stał się Andrij Szewczenko, który dopiero co został zwolniony z Genoi i był już praktycznie w stu procentach dogadany z prezesem Kuleszą. Zarabiałby rekordową kwotę 2,5 miliona euro rocznie, lecz finalnie nie udało mu się rozwiązać obowiązującej do czerwca 2024 roku umowy z drużyną „Rossoblu”. Mówiło się również dużo o Janie Urbanie, jako kandydacie numer jeden zaraz po ukraińskim trenerze, jednak wybór niespodziewanie padł na Czesława Michniewicza.

Zadaniowiec z solidnym bagażem doświadczeń

Czesław Michniewicz jest uważany za zadaniowca i bardzo dobrego taktyka na pojedyncze mecze. Potrafi motywować i łapać szybki kontakt z piłkarzami, co jest bardzo ważną cechą w perspektywie krótkiego czasu do marcowego meczu z Rosją. 51-letni szkoleniowiec ma doświadczenie reprezentacyjne z kadrą do lat 21, z która pracował w latach 2017-2020. Pokonując Portugalię w barażach Polska pod jego wodzą zakwalifikowała się po raz pierwszy od 1994 roku do turnieju finałowego Mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej. Na samej imprezie rozgrywanej w 2019 roku, nasza reprezentacja zaskoczyła wygrywając z Belgią oraz Włochami i do końca liczyła się w grze o wyjście z grupy. Marzenia o awansie do półfinału zakończyła jednak bolesna porażka 5:0 z Hiszpanią, czyli późniejszymi mistrzami Europy. Cale Euro pod wodzą Michniewicza w wykonaniu reprezentacji Polski U21 należy jednak zaliczyć na spory plus. 51-letni trener przez ostatni nieco ponad rok pracował w Legii Warszawa. Z zespołem ze stolicy Polski wywalczył mistrzostwo Polski w sezonie 2020/2021, a w obecnej kampanii doprowadził ją do fazy grupowej Ligi Europy. Tam Legioniści wygrali pod jego wodzą ze Spartakiem Moskwa oraz Leicester City. Czesław Michniewicz został zwolniony ze stanowiska szkoleniowca Legii 25 października 2021 roku.

Nowe wyzwanie dla doświadczonego trenera

Teraz czas na nowe wyzwanie w trenerskiej karierze Czesława Michniewicza. Głównym celem doświadczonego szkoleniowca jest szczegółowe przygotowanie taktyczne na arcyważny mecz z Rosją w półfinale baraży, a także na dwóch potencjalnych rywali w finale na Stadionie Śląskim, czyli reprezentacje Czech i Szwecji. Czas pokaże, czy wybór byłego trenera Legii Warszawa okazał się dobrym posunięciem, a weryfikacja nastąpi już w marcu. Cezary Kulesza swoją decyzję ogłosi w poniedziałek o 13:30 na konferencji prasowej. Transmisja z tego wydarzenia będzie miała miejsce na kanale youtube i facebooku Łączy nas piłka.

Autor : Mateusz Olszyna

Zobacz również :

Krzysztof Piątek ma nowego rywala. To gwiazda ligi szwajcarskiej

FC Barcelona dokona jeszcze jednego wzmocnienia?

Mateusz Olszyna

Pasjonat piłki nożnej, kibic Bayernu Monachium oraz sympatyk ligi niemieckiej i włoskiej. Na dodatek wspierający SSC Napoli i Lecha Poznań.