Zapowiedź 35 kolejki Serie A

Przed nami 35 kolejka Serie A. Zmagania o Ligę Mistrzów i utrzymanie wchodzą w decydującą fazę.



Sobota

Ta seria spotkań rozpocznie się w sobotę. O godzinie 15:00 czekają nas dwa spotkania, Spezia – Napoli oraz Udinese – Bologna. Spotkanie Aquilotti  z podopiecznymi Gennaro Gattuso zapowiada się niezwykle ciekawie. Drużyna Vincenzo Italiano będzie chciała zaprezentować się z jak najlepszej strony i zgarnąć komplet punktów, żeby dalej liczyć się w walce o utrzymanie. Z kolei Napoli nie może pozwolić sobie na stratę punktów z niżej notowanym rywalem, jeśli chce dotrzymać kroku innym klubom walczącym o Ligę Mistrzów. W drużynie z pod Wezuwiusza zabraknie Ghoulama, Kouilbalego i Ospiny. Spezia przystąpi do spotkania bez żadnych absencji. O tej samej godzinie zmierzą się Udinese i Bologna. Obie ekipy mają po 39 punktów i są sąsiadami w tabeli. Udinese zajmuje 11 miejsce, a Bologna 12. Dwa ostatnie spotkania tych drużyn zakończyły się remisami. W Udniese zabraknie między innymi Deulofeu i Nestrovskiego. Bologna musi poradzić sobie bez Dijksa, Sansone, Domingueza i Santandera.



O godzinie 18:00 Inter Mediolan podejmie u siebie Sampdorie. Świeżo upieczeni mistrzowie Włoch będą musieli poradzić sobie bez Vidala i Kolarova. Podopieczni Claudio Ranieriego cały czas marzą o zajęciu lokaty premiującej ich awansem do europejskich pucharów. W ich zasięgu jest 7 miejsce premiowe udziałem w Conference League. Na pewno nie będą łatwym rywalem dla Nerazzurich, którzy podejdą do tego spotkania na pełnym luzie, gdyż mistrzostwo należy już do nich. W drużynie z Genui zabraknie tylko Torregrossy.

O 20:45 czeka nas pojedynek Fioretiny z Lazio. Ekipa z Florencji nie potrafi w tym sezonie wygrywać z rywalami notowanymi wyżej od nich. Zajmują odległe 14 miejsce w tabeli. Lazio cały czas walczy o miejsce premiowane awansem do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Wydaję się, że dla podopiecznych Simone Inzaghiego to spotkanie będzie tylko formalnością. We Fioretinie nie zagra tylko Borja Valero, natomiast Biancocelesti muszą poradzić sobie bez Caicedo i Escalante.

Niedziela

Niedzielne zmagania zaczynają się o 12:30, meczem Genoi z Sassuolo. Neroverdi są na fali, w ostatnich pięciu spotkaniach nie przegrali ani raz. Odnieśli cztery zwycięstwa i raz podzielili się punktami. Pokonali między innymi AC Milan 2:1 i zremisowali z Atalantą 1:1. Biorąc pod uwagę dyspozycję podopiecznych Roberto de Zerbiego, mają duże szanse na zajęcie 7 miejsca, premiowanego awansem do Ligi Konferencji. Genoa w ostatnich pięciu spotkaniach wygrała tylko raz, ze Spezią. Klub z nad morza Liguryjskiego nie jest zagrożony spadkiem, ale w ostatnim czasie prezentuje słabą formę. W tym starciu Sassuolo jest zdecydowanym faworytem. Neroverdi będą musieli poradzić sobie bez Caputo, Marlona i Romagny, natomiast u gospodarzy zabraknie Pellegriniego i Biraschiego.

O 15:00 odbędą się trzy mecze, Benevento – Cagliari, Parma – Atalanta i Hellas Verona – Torino. Najciekawiej zapowiada się spotkanie Czarownic z Rossoblu. Obie ekipy walczą o pozostanie w Serie A. Benevento jest na 18 miejscu, a Cagliari na 17. Dzieli je zaledwie jeden punkt. Wygrany opuści miejsce w strefie spadkowej. Cagliari jest w znaczniej lepszej formie, w ostatnich pięciu spotkaniach przegrali tylko raz, natomiast Benevento nie prezentuje się dobrze. W pięciu poprzednich kolejkach cztery razy dali się ograć i raz podzielili się punktami. To w Sardyńczykach należy upatrywać faworytów tego spotkania. Z powodu kontuzji w Benevento nie zagrają Moncini, Sau i Tuia. Absencje po stronie Cagliari to Pereiro, Rog i Sottil. W kolejnym spotkaniu o 15:00 Parma podejmie Atalante. Klub ze Stadio Ennio Tardini jest już pewny spadku, natomiast Atalanta cały czas walczy o Ligę Mistrzów. Podopieczni Gasperiniego muszą zdobyć trzy punkty, jeśli nie chcą wypaść z top 4. Dotychczas rywale niżej notowani od nich nie sprawiali im większych problemów. Nerazzuri w tym meczu są zdecydowanym faworytem. Wraz z pierwszym gwizdkiem pewnie rzucą się na rywali, żeby szybko rozstrzygnąć spotkanie i oszczędzać siły na końcówkę sezonu. W drużynę Gasperiniego zabraknie podstawowego bramkarza Golliniego, który dostał czerwoną kartkę w ostatnim spotkaniu. Parma musi poradzić sobie bez Cypriena, Zirkzee, Inglese i Nicolussiego. W trzecim spotkaniu, które zaczyna się o 15:00 Hellas zagra z Torino. Podopieczni Ivana Juricia nie mają szans na awans do europejskich pucharów, właściwie nie grają już o nic. Jednak regularnie punktują z niżej notowanymi rywalami. Ich atutem jest bardzo solidna gra w defensywie. Il Toro cały czas są zagrożeni relegacją, żeby pozostać w wyścigu o utrzymanie muszą zgarnąć trzy punkty. W klubie z Turynu zabraknie rezerwowego bramkarza Milinkovicia-Savicia i Murru. Ivan Jurić będzie musiał poradzić sobie z absencją Salcedo, Tameze, Veloso i Vieiry.

O 18:00 AS Roma zagra na Stadio Olimpico z Crotone. Giallorossi mocno zawodzą w tym sezonie. Nie mają już szans nawet na awans do Ligi Europy. Zajmują 7 miejsce, zaraz za ich plecami jest Sassuolo z dwoma punktami straty. Jeśli chcą myśleć o awansie do europejskich pucharów w przyszłym sezonie muszą wygrać. Crotone jest już myślami w Serie B, dlatego podopieczni Paulo Fonseci są faworytem w tym spotkaniu. W Romie lista nieobecnych jest bardzo długa. Nie zagrają między innymi Diawara, El Shaarawy, Pau Lopez, Mancini, Peres, Carles Peres, Smalling, Spinazzola, Veretout i Zaniolo. W Crotone nie zagra Reca, Cigarini i Di Carmine.

O 20:45 czeka nas prawdziwy crème de la crème Calcio. Spotkanie Juventusu z Milanem. Według kibiców obu drużyn jest to mecz sezonu dla byłych mistrzów i Rossonerich. Spotkanie, które zadecyduje o tym, która z drużyn zagra w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Jak mówi Fabio Capello – „Kto przegra – odpada. Nie liczy się tylko tabela. Uważam, że ewentualna porażka stanowiłaby ogromne obciążenie psychologiczne. Już teraz obie ekipy nie wyglądają dobrze, to dwie drużyny w największych trudnościach. Porażka w meczu bezpośrednim to byłby cios.” Do kadry Andrei Pirlo powraca Frederico Chiesa. Jest to duży powód do radości sympatyków Juventusu, gdyż Włoch prezentuje się wyśmienicie w tym sezonie, wyróżnia się na tle przeciętnie grających kolegów. W poprzednim meczu obu drużyn strzelił dwie bramki i napędzał grę ofensywną swoimi rajdami. Stefano Pioli będzie miał do dyspozycji całą kadrę, oprócz Castilejo, który jest zawieszony za nadmiar żółtych kartek. Pirlo nie będzie mógł skorzystać tylko z kontuzjowanego Demirala.

Terminarz

Sobota

15:00

Spezia – Napoli

Udinese – Bologna

18:00

Inter – Sampdoria

20:45

Fiorentina – Lazio

Niedziela

12:30

Genoa – Sassuolo

15:00

Benevento – Cagliari

Parma – Atalanta

Hellas Verona – Torino

18:00

AS Roma – Crotone

20:45

Juventus – AC Milan

Autor: Jakub Kordek